wtorek, 1 września 2015

Podbitka dachowa - dodaje uroku, zabezpiecza konstrukcję dachu

Podbitki dachowe montuje się w Polsce już od kilkudziesięciu lat. Są to estetyczne elementy wykończenia połaci dachowej, które podnoszą estetykę budynku. Dobrze wykonana podbitka spełnia też szereg funkcji praktycznych. Zabezpiecza więźbę dachową oraz dach przed ptakami, owadami i różnego typu szkodnikami. 

 

Najczęściej stosowanym rodzajem podbitek dachowych są podbitki pcv, a wśród nich na szczególną uwagę zasługują podbitki dachowe Orobel typu komorowego. Producentem podbitki dachowej Orobel jest belgijska firma Oroplastic. Do produkcji podbitki dachowej stosowany jest wyłącznie pierwotny  granulat PCV, a do ekstruzji - barwiony w masie, co nadaje panelom niezwykłą soczystość kolorów.

Podbitka dachowa Orobel to najbardziej sztywna podbitka dachowa na rynku. Deska podbitki dachowej o szerokości 10 cm ma aż 10 komór wytrzymałościowych, co zapewnia dużą sztywność i odporność na uszkodzenia mechaniczne.



W przeciwieństwie do elementów drewnianych (stosowanych szczególnie w budownictwie z drewna) podbitka PCV nie wymaga żadnych zabiegów konserwacyjnych. Jej dodatkowym atutem jest niewielka masa, odporność na korozję oraz łatwość do utrzymania w czystości. Podbitki z PCV sprzedaje się w gotowych elementach (wraz ze specjalnymi listwami montażowymi).

W ofertach handlowych znajduje się cała gama barw i rodzajów elementów z PCV. Z łatwością możemy je dopasować do charakterystyki każdego budynku. Montaż takiej podbitki jest na tyle prosty, że przy odrobinie umiejętności możemy wykonać go samodzielnie. Montaż podbitki zaczynamy od dokładnego wymierzenia odległości pomiędzy elewacją budynku, a okapem. Jest to podstawowe działanie, które pozwoli nam określić dokładną ilość potrzebnego materiału. Zwróćmy w tym miejscu uwagę na fakt, że podczas montażu podbitki z drewna i PCV musimy zachować odstęp pomiędzy poszczególnymi elementami. Dzięki temu umożliwimy im swobodną zmianę kształtu podczas zmiennych warunków pogodowych (dyletacja). Układanie elementów jeden przy drugim może sprawić, że podbitka zacznie się szybko łamać i odpadać.

Po dokładnym wymierzeniu odległości przystępujemy do montażu deski czołowej. Montujemy ją bezpośrednio do zakończeń krokwi dachowych. Pamiętajmy też, że deska czołowa będzie stanowiła mocowanie rynny. W czasie silnych opadów będzie zatem narażona na większe obciążenia. Warto zamontować ją długimi gwoźdźmi (min. 20 mm.), które zapewnią stabilność i wysoką trwałość.

W następnym etapie przystępujemy do montażu listwy montażowej. Listwę montujemy bezpośrednio do wypoziomowanych łat montażowych. Pamiętajmy aby używać jedynie nierdzewnych elementów montażowych. Dobre będą gwoździe o średnicy łebka min. 8 mm. Wbijamy je w sam środek otworu montażowego, prostopadle do łaty montażowej. Należy też zostawić bardzo mały luz (ok. 1 mm). Dzięki temu nasze elementy montażowe nie ulegną uszkodzeniu podczas ruchów termicznych.

W czwartym etapie wykonujemy montaż elementów podsufitki (drewnianych desek bądź paneli z PCV). Elementy kładziemy po kolei w miejscach wycięcia listwy brzegowej. Następnie przybijamy je do łat montażowych. Podbitki z PCV posiadają też dodatkowy zaczep, którym przytwierdzamy każdy kolejny panel. Zaleca się też stosowanie elementów perforowanych zwiększających wentylację dachu. Co trzeci lub co czwarty panel powinien posiadać odpowiednią perforację.

Ostatni etap polega na wykończeniu krawędzi. W celu wykończenia podbitki przybijamy specjalne listwy kontowe bądź listwy wykończeniowe. Jeśli konstrukcja podbitki była wykonana z drewna, wówczas warto nałożyć na nią dodatkową warstwę impregnatu. Po jego wyschnięciu wystarczy już tylko zamontować rynny.

Jaki układ podbitki wybrać?


Deski oraz panele możemy montować równolegle lub prostopadle do ściany budynku. Przeważnie stosuje się tą drugą metodę. Elementy układane równolegle muszą być grube i stabilne. Ich długość jest dość duża, dlatego trzeba je odpowiednio zamontować oraz zabezpieczyć przed wyginaniem. Podczas układania elementów równoległych trudno nam będzie zapewnić odpowiednią wentylację. Montaż elementów prostopadłych jest znacznie łatwiejszy i umożliwia proste wykonanie otworów wentylacyjnych (poprzez panele perforowane). Co więcej, panele oraz deski ułożone prostopadle do ściany budynku mogą wizualnie maskować wszystkie krzywizny występujące na elewacji.

niedziela, 30 sierpnia 2015

Co z robić, gdy na trawniku zaczyna wyrastać mech?

Jeżeli na naszym trawniku pojawił się mech, świadczy to o glebie ubogiej w substancje odżywcze, zbyt wilgotnej i kwaśnej. Dlatego polecamy specjalny nawóz do trawnika z mchem. 

Nawóz Spraygreen zawiera żelazo, a na ziemii zawierającej ten mikroelement nie rozwija się mech. Warto spróbować!

środa, 29 lipca 2015

Obierki na wagę złota

Czteroosobowa rodzina, mająca ogród o powierzchni 500 m2, produkuje rocznie około 3-4 m3 surowca do kompostowania. Materiał ten w trakcie rozkładu zmniejsza swą objętość 2-3-krotnie - powstanie z niego 1-2 m3 kompostu.



Kompostując odpadki organiczne, zmniejszamy ilość śmieci wywożonych na wysypisko o około 35%. Uzyskamy też świetny nawóz do użyźniania ogródka, nie wydając przy tym pieniędzy na nawozy chemiczne. Nawet w najmniejszym ogródku przydomowym można urządzić kompostownik. Wystarczy powierzchnia 2-3 m2 w lekko zacienionym, osłoniętym od wiatru miejscu.
Kiedyś na polach, w sadach układało się pryzmy lub stawiało silosy kompostowe. W ogrodach przy domach jednorodzinnych ten sposób kompostowania choćby z powodu nieprzyjemnego zapachu byłby uciążliwy dla domowników i sąsiadów.
Dlatego najkorzystniej zdecydować się na kompostownik ogrodowy. Hurtownia NaBudowe24.pl oferuje kompostowniki o pojemności od 400 do 900l. Godne uwagi są kompostowniki z piankowymi ściankami Thermolen. Ścianki gwarantują świetną izolację dla powstającego w kompostowniku ciepła, które pozostając w nim przyspiesza proces rozkładu. Jednocześnie ścianki o podwyższonej izolacji pozwalają utrzymać wewnątrz odpowiednią wilgotność, co zapobiega przesuszaniu surowca.

Gdzie ustawić kompostownik?
Kompostownik stawiamy w miejscu osłoniętym od wiatru oraz w półcieniu. Jednak nie za blisko drzew i krzewów, bo ich korzenie szybko przenikną do kompostownika i będą się żywić na koszt "produktów" z kompostownika.
Materiał do kompostowania powinien mieć bezpośredni kontakt z glebą, aby zapewnić stały dostęp mikroorganizmów glebowych. Jednak ze względu na gryzonie, które mogą w nim szukać resztek jedzenia i zakładać tam gniazda, konieczne jest pokrycie dna siatką drucianą, pokrytą plastikiem o oczkach co najwyżej 1 centymetrowych. Siatka powinna być wywinięta na boki kompostownika na wysokość co najmniej 30 centymetrów. W przypadku kompostowników Thermolen siatkę można zastąpić dokupionym odgrodzeniem gruntowym.
Miejsce do kompostowania powinno być stałe. Niezbędna do procesu rozkładu flora i fauna znajduje się zawsze w jednym miejscu.

Co i jak kompostować?
Kompostowanie polega na rozkładzie substancji organicznej przez bakterie tlenowe w odpowiedniej temperaturze i wilgotności. Powstaje w ten sposób kompost, naturalny nawóz organiczny wzbogacający glebę w próchnicę. Kompost zwiększa pojemność wodną i powietrzną gleby. Poprawia wzrost i rozwój roślin.
Najszybsze kompostowanie następuje w przypadku, gdy stosunek składników zawierających przewagę związków węgla do składników z przewagą związków azotu wynosi: 25:1 – 30:1. Skoszona trawa ma ten stosunek 19:1, a jesienne liście – 55:1. Wymieszanie tych dwóch surowców w równych proporcjach daje odpowiedni skład podstawy do kompostowania.
Surowce o dużej zawartości związków węglowych zapewniają celulozę niezbędną bakteriom do produkcji ciepła i cukrów. Surowce o dużej zawartości azotu są źródłem białek, które pozwalają na rozwój bakterii tlenowych.
Odpady o dużej zawartości węgla:
- słoma zbożowa
- jesienne liście
- odpady drewniane
Opady o dużej zawartości azotu:
- siano
- skoszona trawa
- resztki owoców i warzyw
W warunkach ogrodowych przy domu nie powinno się kompostować surowców zwierzęcych, ponieważ w amatorskich kompostownikach nie wytwarzają się odpowiednie wysokie temperatury, by spowodować śmierć szkodliwych drobnoustrojów żywiących się białkami zwierzęcymi.
Do 4-6 miesiąca trwa dojrzewania kompostu, w którym nastąpił częściowy rozkład masy organicznej. Materiał ten jest biologicznie aktywny. Nie nadaje się do siewu i sadzonkowania, można go jednak wykorzystać do hamowania wzrostu chwastów, na przykład między drzewami czy krzewami owocowymi.
Po 10-12 miesiącach kompost jest już dojrzały, rozłożone wpełni substancje organiczne nadają mu wygląd czarnej, luźnej, drobnoziarnistej ziemi o leśnym zapachu. Dobrze wpływa na strukturę gleby, stanowi zapas substancji odżywczych dla roślin.

Jak stosować kompost?
Gotowy, dojrzały kompost
Przeciętnie używa się 1-2 kg kompostu na 1m2
Kompost dojrzały przerabiany około 12 miesięcy stosujemy przed wysiewem lub sadzeniem roślin. Zawsze powinien być wymieszany z wierzchnią warstwą gleby. Dojrzały kompost używamy na gleby ciężkie, zbite, gliniaste.
Kompost świeży uzyskiwany po 4-6 miesiącach zwykle jest stosowany jako ściółka na rabaty kwiatowe, zagony z warzywami lub wokół drzew i krzewów. Ma tendencję do szybkiego przesychania, dlatego warto go przykryć np. ziemią z kretowisk lub w ostateczności liśćmi. Świeży kompost stosujemy na gleby lekkie.
Świeży kompost może być sypany jesienią. Dojrzały dawkujemy na wiosnę
Dojrzały kompost można wysypywać w rowki przeznaczone do wysiewu nasion na zagonach lub wymieszać z podłożem w stosunku 1:3.
Nie należy mieszać kompostu z ziemią w dołach sadzeniowych. Powoduje to, że korzenie mają dość wartości odżywczych tuż przy pniu i nie rozrastają się na boki. Ma to negatywne skutki podczas suszy i silnych wiatrów.


Kompost pod drzewem wiśni

wtorek, 16 czerwca 2015

Osadniki rynnowe Niezbędny element odprowadzenia wody deszczowej


Osadniki rynnowe (czyszczaki) są koniecznym elementem w systemie, gdy deszczówkę z rynien odprowadzamy do studzienek, kanalizacji deszczowej lub rozsączalni. Osadniki pełnią funkcję rewizji, wychwytując zanieczyszczenia spływające z dachu. Zapewniają łatwy dostęp do rury spustowej oraz podłączonej do osadnika rury kanalizacyjnej. Jaki osadnik rynnowy wybrać? Podpowie powyższy rysunek. Kliknij w niego i wybierz osadnik dla siebie.

Podbitka dachowa pcv Orobel


Producentem podbitki dachowej Orobel jest belgijska firma Oroplastic. Do produkcji podbitki dachowej stosowany jest wyłącznie pierwotny  granulat PCV, a do ekstruzji - barwiony w masie, co nadaje panelom niezwykłą soczystość kolorów. Podbitka dachowa Orobel to najbardziej sztywna podbitka dachowa na rynku. Deska podbitki dachowej o szerokości 10 cm ma aż 10 komór wytrzymałościowych, co zapewnia dużą sztywność i odporność na uszkodzenia mechaniczne.

Okładziny budowlane typu Orobel przeznaczone są do zastosowania na zewnątrz i wewnątrz budynku, z wyłączeniem pomieszczeń mieszkalnych typu sypialnie. System plastikowych podbitek stosowany jest w budownictwie zamiast tradycyjnych materiałów jak blacha czy drewno. Podbitka dachowa PCV nie wymaga konserwacji. Jest łatwa w utrzymaniu czystości i bardzo prosta w montażu.

Podbitki dachowe Orobel szczególnie polecamy jako zabudowę okapu, desek szczytowych lub zabudowę ścian wnękowych nienarażonych na promieniowanie UV. Podbitka dachowa Orobel jest ceniona za szczególne walory estetyczne. Dwanaście soczystych kolorów w tym najbardziej popularny – imitacja mahoniu – kolor 104.
Z podbitką dachową Orobel można dopasować się do każdego koloru dachu lub elewacji.  Zauważyliśmy, że w ostatnim czasie bardzo popularne stały się dachy w kolorze grafitowym, dlatego utrzymujemy duże stany magazynowe podbitki dachowej antracyt 143 (ciemnografitowy). Uzupełnieniem do takich dachów są rynny Marley w kolorze grafitowym, a właściwym kolorem podbitki dachowej jest właśnie kolor antracyt 143.
Podbitki dachowe Orobel to kompletny system desek PCV oraz akcesoriów, kształtek montażowych: listwa startowa, narożnik zewnętrzny, narożnik wewnętrzny, narożnik uniwersalny, złącze środkowe w kształcie litery H, klamry montażowe oraz listy wentylacyjne.
Listwy wentylacyjne powinny być stosowane w ilości 10% powierzchni zabudowy, aby zapewnić właściwą wentylację połaci dachu. W stałej ofercie dostępne od ręki w sprzedaży do hurtu i w detalu 12 kolorów podbitki Orobel: marmurek-041, drewno 102, drewno mahoń 104, czekolada 105, brąz 106, biały 121, kremowy 111, ceglasty 137, ciemna zieleń 138, grafitowy 142, czarny 131, antracyt 143. Na specjalne zamówienie podbitka dachowa szeroka 30 cm w kolorze złoty dąb.

środa, 8 kwietnia 2015

Jak odprowadzić deszczówkę z rynien?

W tym artykule radzimy, jak odprowadzić wodę deszczową, by wokół budynku i na posesji nie tworzyły się kałuże. Wbrew pozorom na rynnach i rurach spustowych odprowadzenie wody deszczowej się nie kończy, ale zaczyna.




Pierwszy polecany przez nas system - to niemieckie rynny Marley Continental. Rynny i rury Continental produkowane są w technologii koekstrudowania. Każda rynna i rura składa się z dwóch warstw: grubszej wewnętrznej i cienkiej zewnętrznej. Warstwa zewnętrzna wykonana jest z materiału silnie wzbogaconego w środki uszlachetniające, znacznie zwiększające odporność na promieniowanie UV. Systemy rynnowe Continental wyróżniają się wyjątkową estetyką połączeń. Wszystkie kształtki tych systemów zostały zaprojektowane w szczególny sposób tak, aby zapewnić ich funkcjonalność oraz podkreślić estetykę budynku. Dostępne są kolory: czarny, grafitowy, zielony, brązowy, miedziany, czerwony, biały, szary, niebieski, srebrny:


Innym bardziej ekonomicznym rozwiązaniem jest zakup systemu rynien Izabella, polskiej firmy Plast-Dach. System rynnowy Izabella produkowany jest z wysokoudarowego polichlorku winylu, który cechuje się wysoką trwałością, wytrzymałością mechaniczną, a także odpornością na korozję i działanie promieni UV. Dzięki odporności na promieniowanie UV rynny długo zachowują oryginalny kolor i estetyczny wygląd.
Rynny Izabella mają klasyczny kształty półokrągłej rynny z wywinięciem na zewnątrz. Odcinki rynien łączone są kształtkami na zatrzask. Jest to system uszczelkowy.
Dostępne kolory przedstawia poniższa tabela:




Bardzo często instalowane przy domach systemy rynnowe kończą się kolanami, przez które woda spada wprost do gruntu tworząc głębokie dołki oraz kałuże. Tymczasem innym bardziej estetycznym i użytecznym rozwiązaniem może być zastosowanie osadników rynnowych.
Są koniecznym elementem, jeśli wodę z rynien chcemy odprowadzić do studzienek, tuneli rozsączających lub kanalizacji deszczowej.
Osadniki służą do połączenia rur spustowych systemu rynnowego z rurą kanalizacyjną i zatrzymywania zanieczyszczeń spływających z dachu.
Osadniki spełniają funkcje rewizji poprzez zapewnienie dostępu do rur kanalizacyjnych. Stosowane zamiast rewizji zapewniają większą estetykę instalacji. Zgromadzone zanieczyszczenia bardzo łatwo usunąć z osadnika podnosząc jego pokrywę. Osadniki łączymy z rurą kanalizacyjną o średnicy 110 mm. Dobór osadnika jest uzależniony od średnicy rury spustowej systemu rynnowego oraz jego koloru. Poniższy rysunek ułatwi wybór optymalnego osadnika dla twoich potrzeb:


Studzienki ściekowe służą do zbierania wody z terenu wokół budynku. Mogą przyjmować wodę z mniejszych zbiorników i służyć jako studzienki przelotowe, przekazując wodę dalej większymi średnicami rur, pełniąc jednocześnie rolę osadników i rewizji. W naszej ofercie studzienki w wersji z dnem i bez dna do piętrowania w rozmiarach 200x200, 300x300, 400x400. Do nakrycia studzienek stosuje się pokrywy lub kratki w wersji zwykłej lub wzmocnionej klasy A15 lub wzmocnionej klasy B125.

Odwodnienia liniowe to grupa kanałów ze wszystkimi potrzebnymi elementami do wykonania kompletnego odcinka instalacji. Odpowiednie elementy umożliwiają poziome lub pionowe odprowadzanie wody. Do korytek, kanałów dostępne są ruszty plastikowe, plastikowe wzmocnione, stalowe i żeliwne w klasach A15 i B125. Łączenie kanałów odbywa się bez użycia dodatkowych elementów. Dostępne są kanały o przekrojach 100x50, 130x70, 130x134 z PCV oraz kanały z PP z rusztem metalowym 130x52, 130x90 i 130x100 z rusztem żeliwnym.
Instalacje ciągu odwodnieniowego należy rozpocząć od wykonania ławy z betonu B25. Jej wymiary zależne są od projektu i rodzaju nawierzchni. Dla kanałów klasy A15 minimalna ilość betonu powinna wynosić 80 mm, a dla klasy B125 - 100 mm. Na odcinkach do 3m nie ma potrzeby montażu ze spadkiem. Przy dłuższych instalacjach wymagany jest spadek 2,5%. Po sprawdzeniu ułożenia instalacji należy dokładnie oblać obudowę kanału z obu stron betonem B25 na szerokości ok. 10 cm.

Kanały z rusztem PCV są bardzo estetyczne i szczególnie nadają się do odwodnienia powierzchni w budynku: prysznice, baseny, balkony, tarasy. Kanały 100x50, 130x70, 130x134 to kanały o długości 50 cm.
Do kanałów oferujemy wszystkie niezbędne elementy do wykonania kompletnego odcinka instalacji. Łączenie kanałów odbywa się bez dodatkowych kształtek. Kanały występują w odcinkach prostych 50 cm lub narożnych 90°. Pokrywy do kanałów są w wersji zwykłej, a kratki w wersji zwykłej lub wzmocnionej klasy A15. Kanały łączą się z rurami kanalizacyjnymi 40, 50, 75 i 110 mm. Kolor popielaty.

Kanały z rusztem stalowym ocynkowanym oferujemy w przekrojach 130x52 i 130x90 o długości 1m w klasie A15 oraz kanał z PP 130x100 z rusztem żeliwnym w klasie B125.

Montaż na budynku systemu rynnowego, a wokół niego urządzeń odprowadzających wodę deszczową sprawi, że teren wokół domu nie będzie zabłocony, pozbawiony kałuż tam, gdzie ich sobie nie życzmy; czyli na chodnikach, podjazdach do garażu i w samych garażach.








poniedziałek, 2 marca 2015

Żyj eko! Kup zbiornik na deszczówkę

Życie eko oznacza – rozsądne gospodarowanie zasobami Ziemi, nie zaśmiecanie jej szkodliwymi odpadami, oszczędne życie. Możesz zacząć już dziś. Oto kilka rad.



Wydaje Ci się, że dbasz o niski poziom rachunków za energię, bo wyłączasz światło; komputer, gdy nie używasz lub nie zasypiasz przed włączonym telewizorem?

Są jeszcze inne sposoby oszczędzania energii

1. Czajnik elektryczny zużywa około 1500 kwh energii rocznie (przy założeniu zsumowanych okresów pracy grzałki wynoszących dwie godziny każdego dnia pracy!). Gotując taką ilość wody, jaką naprawdę potrzebujesz, możesz oszczędzić nawet 250 zł rocznie.
2. Niedomknięte okno.  Przez nieszczelne okna tracimy 18-30 procent ciepła. Zatrzymaj uciekającą energię, uszczelniając okna. Dzięki temu możesz oszczędzić  na kosztach  ogrzewania nawet 10%. Pamiętaj jednak o dobrej wentylacji pomieszczeń, aby uniknąć ich zagrzybienia.
3. Wymieniaj lub opróżniaj worek w odkurzaczu. Jeśli pojemnik jest przepełniony, moc odkurzacza nie jest w pełni wykorzystana,  a to wydłuża czas sprzątania. Montaż nowego zbiornika na kurz zajmie kilka sekund.

Jaką pić wodę? Butelkowaną czy z kranu?

Zrobiliśmy ponad 10 testów wód butelkowych, ale także badania kranówki pobieranej z centrum Warszawy. Próbki przekazaliśmy do berlińskiego laboratorium. Wyszło, że kranówka nie różni się jakościowo od wody źródlanej w butelkach - informuje Piotr Koluch z fundacji Pro-Test, która zajmuje się testowaniem produktów.
Zwolennicy kranówki powtarzają:  jest tania (litr to pół grosza, w butelce – około 1 złotego), nie zużywa się plastikowych opakowań (jedno rozkłada się aż 800 lat), a jej skład mineralny jest zbliżony do tego, jaki ma woda źródlana w butelce (osad powstający w czajniku to właśnie związki wapnia i magnezu, które są potrzebne organizmowi).
Przeciwnicy kranówki alarmują, że zdarzają się w niej zanieczyszczenia, na przykład bakteriami coli. Tego typu sytuacje są niezwykle rzadkie, natomiast woda dłużej stojąca w butelkach  to doskonała pożywka dla bakterii.
Słyszy się też zarzut, że kranówka jest uboga w mikroelementy.  – Cała ta rozmowa o minerałach jest śmiechu warta. Ile trzeba wypić wody, by zaspokoić dzienne zapotrzebowanie na magnez? Samego Żywca 54 litry, lepiej zjeść trochę kaszy gryczanej. Wapń – 3 plasterki sera albo 23 litry butelkowej – wylicza Piotr Koluch.
W 2001 roku jedna z angielskich firm wodociągowych przeprowadziła ankietę. Okazało się, że 60% z 2 800 badanych osób nie potrafiło odróżnić wody wodociągowej od wody stołowej kupionej w sklepie. Podobne doświadczenie przeprowadzono w Nowym Jorku. We wcześniej przeprowadzonej ankiecie mieszkańcy stwierdzili, że najbardziej smakuje im woda Evian (12%), O-2 (19%), Poland Spring (24%) i nowojorska kranówka (45%). Jednak podczas badań okazało się, że 75% badanych wybrało wodę z nowojorskich wodociągów jako tę najlepszą w smaku.


Kup zbiornik na deszczówkę

Już wiesz, jak proste sposoby pozwolą Ci oszczędzić pieniądze, gdy zaczniesz zużywać mniej energii i nie będziesz kupował wody butelkowanej. Teraz czas na samą kranówkę. Jej też możesz zużywać mniej, jeśli zdecydujesz się na zbiornik na deszczówkę. Przeliczmy.
Trzyosobowa rodzina z Warszawy za wodę z wodociągu i jej odprowadzenie (ścieki) płaci miesięcznie średnio około 136 zł. Mieszkańcy bloków nie widzą tych opat, bo często są "ukryte" w zaliczkach czynszowych. Inaczej w domach jednorodzinnych, gdzie właściciele podpisują odrębne umowy na dostawę wody i odebranie ścieków.  Poza użytkowaniem wody w domu, zużywają ją do podlewania ogrodu. Firma Marley policzyła, że podlanie 1m2 ogrodu pochłania rocznie 60l wody. Przy przeciętnym ogrodzie 600m2 daje to aż 36000l wody.
1m3 wody wodociągowej kosztuje w Warszawie około 4zł 50gr. Oznacza to, że sama woda do podlewania niedużego ogrodu zubaża portfel o 162 zł. Te pieniądze mogą się zwrócić już w drugim roku korzystania ze zbiornika na deszczówkę o pojemności 210l (są oczywiście dostępne większe pojemności), który za pomocą zbieracza podłączamy do rury spustowej. Beczka napełnia się wodą deszczową za darmo spływającą z dachu. Przed przelaniem pojemnika chroni mechanizm zbieracza, który odcina dopływ wody, gdy poziom w zbiorniku wyrównuje się z poziomem na jakim podłączony jest zbieracz.
Wodą tak pozyskaną można używać do podlewania, prania ręcznego, mycia auta.
Podlewanie ogrodu to także nauka sumienności i konsekwencji dla dzieci, a przy okazji doskonała zabawa. Mały ogrodnik sam może odkręcić kranik zbiornika, nalać wodę do konewki. I doskonale się bawić. Oczywiście, pod czujnym okiem rodziców.

poniedziałek, 3 listopada 2014

Późna jesień w ogrodzie

Ciepły listopad, jak początek tego miesiąca w 2014 roku, to optymalny czas na sadzenie nowych drzew i krzewów owocowych. Sadząc nowe lub przesadzając starsze rośliny należy pamiętać o odpowiednim przygotowaniu gleby i podlewaniu jej.


Nie sadzimy roślin do suchej ziemi i zawsze po posadzeniu podlewamy je. Róbmy to przynajmniej co drugi dzień, aby rośliny dobrze się ukorzeniły. Trzeba śledzić krótkoterminowe prognozy pogody. Nie wiadomo, czy będzie deszcz. A rośliny lepiej przezimują, kiedy otrzymają odpowiednią ilość wody.
Preparat AquaGel - zabezpiecza rośliny ogrodowe i doniczkowe przed przesychaniem

Podczas sadzenia warto zastosować preparat AquaGel zwiększający chłonność gleby i poprawiający strukturę podłoża.
AquaGel należy dokładnie wymieszać z glebą w proporcji 15 gramów żelu (1 miarka) na 10 litrów ziemi. Mieszanką tą należy obsypać z boków i od dołu sadzoną roślinę. Granulki AquaGel wchłaniają wodę pochodzącą z podlewania, deszczu, mgły oraz rosy. Następnie oddają ją roślinie, kiedy ta jej potrzebuje.  AquaGel chroni przed suszą, pozwala na rzadsze podlewanie, chroni przed przelaniem, poprawia strukturę gleby.

Kiedy już spadnie śnieg i chwyci mróz, podlewamy tylko rośliny na domowych parapetach pamiętając o tym, że zimą potrzebują mniej wody.


Początek listopada nadaje się do nawożenia, zwłaszcza preparatami fosforowymi i potasowymi.

Wykopujemy cebule, bulwy i kłącza gatunków niezimujących w gruncie, jak dalie czy frezje. Pędy odcinamy 10 cm ponad karpą (systemem korzeniowym), karpy suszymy, potem umieszczamy w skrzynkach, przesypujemy korą, torfem lub trocinami i zostawiamy w suchym pomieszczeniu o temperaturze około 5 stopni Celsjusza.

Dookoła krzewów wrażliwych na mróz (róże, hortensje, powojniki) usypujemy kopczykami ziemi, by uchronić dolne części pędów i korzeni przed mrozami.. Bo nawet jeśli gałęzie przemarzną, to na wiosnę rośliny odbiją z pędów. Ciepłolubne rośliny zimnozielone (np. różaneczniki, pierisy) osłaniamy w całości. Możemy otulić je agrowłókniną lub zieloną matą szkółkarską.

Glebę pod wiosenne uprawy przekopujemy, pozostawiając ją w tzw. ostrej skibie (przekopanej ziemi nie należy grabić, lecz zostawić duże, nierozkruszone bryły). Nie zapominamy o podlaniu zimnozielonych krzewów liściastych i iglastych, bo zima także rosną i potrzebują wody.

czwartek, 23 października 2014

Chore rośliny - palić czy kompostować?

Zanim wrzucimy odpadki do kompostownika z ogrodu, sprawdźmy, czy na pewno nadają się do  przerobienia na nawóz organiczny. W przypadku chorych roślin kompostowanie rzadko jest właściwą metodą recyklingu. Jest grupa patogenów, które nie zginą w wyniku mineralizacji. Wówczas jedynym sposobem jest spalenie lub zakopanie głęboko w ziemi zakażonych części roślin. 

Do kompostownika należy wkładać odpadki i rośliny nie porażone chorobami.
Fot. Jarosław Pałyska

Kompostowanie jest to naturalna metoda przetwarzania substancji organicznych przy udziale bakterii, dżdżownic czy pędraków. Na tempo rozkładu duży wpływ ma temperatura i stosunek węgla do azotu. Najszybsze kompostowanie następuje, gdy stosunek składników zawierających przewagę związków węgla do składników z przewagą związków azotu wynosi: 25:1 – 30:1. Skoszona trawa ma ten stosunek 19:1, a jesienne liście – 55:1. Wymieszanie tych dwóch surowców w równych proporcjach daje odpowiedni  skład podstawy do kompostowania.
Surowce o dużej zawartości związków węglowych zapewniają celulozę niezbędną bakteriom do produkcji ciepła i cukrów. Surowce o dużej zawartości azotu są źródłem białek, które pozwalają na rozwój bakterii tlenowych. Dużo węgla zawierają m.in. trociny, liście, łęty, a azotu odpadki miękkie (świeża trawa, owoce, warzywa, fusy, obornik).


W przydomowych ogrodach kompostuje się w pojemnikach plastikowych, tak zwaną zimną metodą. W takich warunkach większość mikroorganizmów oraz nasion chwastów przeżywa.  Dlatego należy bezwzględnie unikać dodawania do kompostownika roślin porażonych chorobami grzybowymi, wirusowymi i bakteryjnymi.
Dlaczego? Nasiona chwastów i nicienie giną w temperaturze ok. 55°C. Grzyby nie wytwarzające przetrwalników w 70°C, a bakterie i wirusy giną w odpowiednio w 85 i 96°C. Uzyskanie takich warunków często jest trudne.
Dlatego ważne jest przerabianie (mieszanie) kompostu i dodawania świeżego materiału  organicznego. Nie wolno dodawać porażonych części roślin, szczególnie przez kiłę kapusty,  moniliozę, głownię kukurydzy/ cebuli, zgniliznę korzeni, zgorzeli, patogenów glebowych  (fytoftoroza, werticilioza, guzowatość). W tym przypadku najlepszym rozwiązaniem będzie  głębokie przyoranie (zakopanie) w oddalonym miejscu, a w przypadku chorób kory, bakteryjnych czy wirusowych - koniecznie spalenie. Głębokie zakopanie uniemożliwi tworzenie się owocników grzyba i wydostanie się ich na powierzchnię. Należy jednak zwrócić uwagę, że niektóre patogeny mogą przetrwać w glebie od kilku do kilkunastu lat, np. kiła, fytoforoza.

Na wszelki wypadek na przełomie października i listopada, gdy ustaje intensywne namnażanie się komórek grzybowych czy bakteryjnych, warto surowiec w kompostowniku opryskać 5 proc. mocznikiem. Roztwór spowoduje szybszy rozkład liści i tym samym uniemożliwia wykształcenie form przetrwalnikowych.

Palić można jedynie małe ilości porażonych części roślin. Przy znacznej ilości odpadów z pól uprawnych i sadów, należy sprawdzić, czy nie łamiemy obowiązujących przepisów.

wtorek, 19 sierpnia 2014

Jak dbać o trawnik jesienią?


Pierwszą i niezbędną czynnością jest zebranie lub zgrabienie opadających z drzew liści. Trawa potrzebuje stałego dostępu do powietrza.


Trawnik nie może być przyduszony liśćmi, na które później spadnie śnieg, ponieważ liście zgniją, a to źle wpłynie na jakość i wygląd trawy.

Samo grabienie liści jednak nie wystarczy. Trzeba też pamiętać o wertykulacji, czyli bardzo dokładnym wygrabieniu tzw. filcu i aeracji, czyli napowietrzenia trawnika. Zazwyczaj wertykulację trawnika przeprowadza się dwa razy do roku – wczesną wiosną, na przełomie marca i kwietnia oraz na jesieni, na przełomie sierpnia i września.

Osadniki rynnowe - niezbędny element systemu odprowadzenia wody deszczowej

Co zrobić z deszczówką? W myśl przepisów woda deszczowa z rynien powinna spływać do kanalizacji deszczowej. Gdy tej nie ma, należy ją zagospodarować. Niezgodne z prawem jest zalewanie sąsiednich posesji.


Można natomiast:
- odprowadzić wodę do gruntu,
- odprowadzić wodę do rowu melioracyjnego,
- wykorzystać deszczówkę w celach gospodarczych

Woda deszczowa może być tylko odprowadzana do sieci kanalizacji deszczowej, w niektórych przypadkach dopuszczalna jest też kanalizacja zbiorcza. Niedopuszczalne jest natomiast odprowadzanie deszczówki do urządzeń zajmujących się oczyszczaniem ścieków sanitarnych. Do tej grupy zaliczyć można przydomową oczyszczalnie ścieków i kanalizację sanitarną.

Do lamusa odeszły czasy, gdy końcowy odcinek rury spustowej (wylewka, rzygacz, kolano) kierował wodę wprost na powierzchnię ziemi. Teraz rury spustowe mogą łączyć się z osadnikami rynnowymi.
Osadniki rynnowe (czyszczaki) są koniecznym elementem w systemie, gdy deszczówkę z rynien odprowadzamy do studzienek, kanalizacji deszczowej lub tuneli rozsączających.


Osadniki rynnowe służą do połączenia rur spustowych systemu rynnowego z rurą kanalizacyjną. Osadnik (czyszczak) zatrzymuje zanieczyszczenia spływające z dachu.Osadniki spełniają funkcję rewizji poprzez zapewnienie dostępu do rur spustowych i kanalizacyjnych. Zapewniają większą estetykę instalacji. Zgromadzone zanieczyszczenia można bardzo łatwo usunąć z osadnika, podnosząc jego pokrywę.
Osadniki łączymy z rurą kanalizacyjną o średnicy 110mm. Dobór osadnika jest uzależniony od średnicy rury spustowej systemu rynnowego oraz jego koloru.
Poniżej prezentujemy tabelę, która ułatwi wybór właściwego osadnika:



Pamiętajmy, iż osadnik wymaga czyszczenia raz do roku. Jeśli o tym zapomnimy, może się zatkać, co zablokuje skuteczny odpływ wody.

Więcej o osadnikach rynnowych w portalu hurtowni NaBudowe24pl


wtorek, 12 sierpnia 2014

Azot - pierwiastek życia i obfitych plonów

Jednym z najważniejszych biologicznie pierwiastków jest azot. Wchodzi w skład białka. Jest rzeczą jasną, że pobieranie przez organizmy azotu ze środowiska jest warunkiem koniecznym dla istnienia życia.


Niewyczerpanym źródłem tego pierwiastka jest atmosfera;  azot stanowi bowiem 80 procent jej składu. Jednak ani rośliny, ani zwierzęta nie potrafią pobrać go z otoczenia bezpośrednio. Zdolność przyswajania wolnego azotu posiadają tylko nieliczne gatunki bakterii. Jedne z nich żyją wolno w glebie, inne współżyją z niektórymi roślinami, na przykład na korzeniach łubinu i innych roślin motylkowych, jak groch, koniczyna, fasola.

Schemat krążenia azotu w przyrodzie
Z azotu przyswojonego przez te bakterie korzysta pośrednio roślina, na której one żyją. Dlatego wysiewanie łubinu wzbogaca glebę w azot. Rośliny nie należące do grupy motylkowych mogą pobierać azot z gleby tylko w postaci związków mineralnych.

W glebie żyją również tak zwane bakterie gnilne. Rozkładają one resztki obumarłych roślin i zwierząt, przy czym wydzielają amoniak – prosty związek chemiczny składający się z azotu i wodoru. Inna grupa  bakterii, tak zwane bakterie nitryfikacyjne przez utlenianie amoniaku przetwarzają go na sole azotowe – azotyny i azotany. Dopiero w tej postaci azot może być przyswajany przez rośliny.

Istnieje jeszcze jeden sposób produkowania azotu przyswajalnego przez rośliny. Podczas wyładowań atmosferycznych powstaje w powietrzu tlenek azotu. Deszcz spłukuje go do gleby, gdzie może być przyswojony przez rośliny, ale są to ilości nieznaczne.

Źródła azotu dla gleby

Ważne dla ogrodników! Brak azotu w glebie daje o sobie znać w postaci zahamowania wzrostu roślin; starsze liście stają się jasnozielone, przedwcześnie żółkną i umierają. Stosuj nawozy!

Znakomitym źródłem azotu jest krew zwierzęca, a także sproszkowane kopyta i rogi. Dobrym źródłem azotu jest też nawóz kurzy. Działa bardzo silnie i powinien być kompostowany przynajmniej przez kilka miesięcy przed użyciem.
Innym wartościowym źródłem azotu korzenie grochu i fasoli, które po zbiorach pozostawiamy w glebie. Gdy zgniją, zasilą glebę w azot. Nawozy zielone stosujemy najczęściej w drugiej połowie lata. Rośliny wysiane w drugiej połowie lata wytwarzają dużo zielonej masy, którą przeoruje się wiosną.
Azotu glebie dostarczają też obornik i kompost.
Nawóz z ptasich piór. Od czasów starożytnych chińscy rolnicy przygotowywali nawóz azotowy z piór drobiu. Do beczki lub innego pojemnika wkłada się pióra, wlewa deszczówkę, przykrywa siatką lub deską, przyciska ciężkim kamieniem. Pozostawia w cienistym miejscu na dwa miesiące. Pióra zmienią się w papkę, którą można rozkładać wokół roślin jako ściółka. Uwaga! U chorób na alergie lub astmę  pióra ptasie mogą zaostrzać objawy choroby.

Wadą nawozów organicznych jest to, że uwalniają azot stosunkowo powoli. Dlatego produkowane przemysłowo nawozy azotowe są niezbędnym elementem pracy w polu i ogrodzie. Nawozy azotowe stosujemy bardzo ostrożnie. Przenawożenie objawia się ciemnozielonym zabarwieniem liści, wybujałym wzrostem i prowadzi do zwiększenia podatności roślin na choroby i szkodniki.

Pamiętajmy o następujących zasadach!

·         Roślin o krótkim okresie wegetacji jak np. sałata, szpinak, w okresie ich wzrostu nie wolno zasilać nawozami azotowymi. Prowadzi to do pogorszenia smaku. Również warzywa korzenne jak burak,  marchewka, rzodkiewka źle znoszą przenawożenie.
·         Niektóre nawozy (jak siarczan amonu) silnie zakwaszają glebę. Nie stosujmy ich na glebach lekkich i kwaśnych oraz do nawożenia roślin nielubiących kwaśnego podłoża.
·         Saletra potasowa, magnezowa, wapniowa może być stosowana tylko w okresie wegetacji roślin.
·         Nawozy saletrzano-amonowe (saletra amonu, saletrzak) to nawozy uniwersalne. Mogą być stosowane przed wysiewem lub sadzeniem, jak i podczas wegetacji.
·         Fosforan amonu stosujemy wiosną, gdy chcemy wzbogacić glebę w azot i fosfor. Połowę dawki stosujemy przed wysadzeniem lub wysiewem, drugą – w czasie wegetacji, ale nie później niż do końca lipca.
·         Nawozy zawierające azot w postaci amonowej jak siarczan amonu czy mocznik mogą być dawkowane przed wysiewem czy sadzeniem, ponieważ są długo utrzymują się w glebie.

Najważniejsze nawozy zawierające azot:
·         Siarczan amonu – nawóz amonowy silnie zakwaszający podłoże, stosowany przed rozpoczęciem wegetacji i wymagający wymieszania z podłożem;
·         Saletra amonowa – nawóz saletrzano-amonowy zakwaszający podłoże o uniwersalnym zastosowaniu, wymaga wymieszania z glebą;
·         Mocznik – nawóz amidowy, zalecany do nawożenia dolistnego;
·         Saletra wapniowa – nawóz saletrzany lekko alkalizujący podłoże, nie wymaga zmieszania z glebą. Stosowany w okresie wegetacji;
·         Saletrzak magnezowy – nie wpływa na odczyn gleby, o uniwersalnym zastosowaniu. Wymaga wymieszania z glebą.



Od azotu związanego w białku roślinnym zależny jest bezpośrednio cały świat zwierzęcy. Krążenie pierwiastków w przyrodzie jest warunkiem niezbędnym dla istnienia życia na Ziemi. Dla zwierząt jednym źródłem azotu są rośliny.
Azot, po śmierci roślin czy zwierząt, ponownie zamienia się w amoniak. W ten sposób krążenie azotu w przyrodzie zostaje zamknięte.


Źródło grafiki: Wszechświat - Życie - Człowiek, Książka i Wiedza, Warszawa 1955

Kalendarz księżycowy dla ogrodników

Fazy księżyca. Źródło: urbanzen.pl

Szczepienie drzewek owocowych  wykonuje się wczesną wiosną, gdy księżyc jest w nowiu. Tradycja ogrodnicza mówi, że okres, kiedy księżyca przybywa – od nowiu do pełni – działa stymulująco na krążenie soków roślinnych, co ma wpływać na tworzenie się silniejszych pąków.


W dawnych czasach ogrodnicy zalecali, aby sadzić większość warzyw, kiedy księżyca przybywa. Wyjątkiem są warzywa tworzące główki: sałata, kapusta, brukselka, które potem szybko mogą wydać nasiona. Sadzimy je, kiedy księżyca ubywa.

Jeśli wokół księżyca jest halo lub jako kontur jest zamazany, często wskazuje to na zbliżający się deszcz. Efekt halo jest związany z cirrostratusami lub altostratusami, które przynoszą wilgotną pogodę. Zimą, kiedy księżyc jest czysty i wyraźny, zapowiada to mróz. Gdy krawędź księżyca jest rozmyta, mróz zelżeje lub nadejdzie odwilż.

Niektórzy ogrodnicy uważają, że jeśli okopiemy grządki przy świetle księżyca, wyrośnie mniej chwastów, niż gdy zrobimy to w ciągu dnia. Najlepiej okopywać podczas pełni.


Fazy księżyca
Czynność
Rośliny
Pełnia
Siew
Brukselka, kapusta, marchew, cebula, szpinak, pasternak, rzodkiewka

Sadzenie
Ziemniaki, pomidory

Zbiór
Owoce, zioła, warzywa
2 dni przed pełnią
Siew
Fasola, zioła, groszek, słodka kukurydza

środa, 23 lipca 2014

Zioła w doniczkach - Tymianek

Tymianek rośnie najlepiej na glebie ubogiej, przepuszczalnej, w nasłonecznionym miejscu. Jeśli nie mamy ubogiej ziemi, należy jedną trzecią ziemi wymieszać z piaskiem lub żwirem. Tymianku nie nawozimy. Tymianek jest rośliną wieloletnią. Dorasta do 40 cm wysokości.


Zapasy na zimę
Choć tymianek jest rośliną zimnozieloną, to jego liście tracą zimą część aromatu. Latem tuż przed otwarciem pąków kwiatowych, ścinamy kilka pędów i rozwieszamy do suszenia w ciemnym i ciepłym miejscu.

Wysuszone zioła przechowujemy w papierowych torbach lub słoikach typu "twist", by zapewnić sobie źródło aromatycznej przyprawy na zimę.

Przycinanie
Po kwitnieniu przycinamy łodygi, aby pobudzić wzrost bocznych pędów. Nieprzycinany tymianek wytwarza zbyt długie, rzadko ulistnione pędy.

Zastosowanie w kuchni
Roślina przyprawowa i lecznicza. Świeże liście dodaje się do tłustych mięs, dziczyzny, wędlin, zup. Działa moczopędnie, łagodzi skurcze żołądka i nerwobóle.

Kup doniczkę na zioła w hurtowni internetowej NaBudowe24.pl

Jak łatwo rozpalić grilla?

W dużej puszce po kawie wiercimy otwory wokół podstawy, a następnie usuwamy ręcznie (jeśli jest taka możliwość) lub otwieraczem do puszek. Ustawiamy puszkę podstawką do dołu pośrodku grilla i wkładamy do środka warstwę gniecionych gazet.
Na wierzchu kładziemy warstwę węgla drzewnego, po czym zapalamy gazety  przez wykonane otwory. Puszka będzie działać jak komin, kierując płomienie na węgiel.
Kiedy węgiel  się rozpali, zabieramy puszkę szczypcami i rozprowadzamy rozżarzone węgle po palenisku grilla.

Źródło: "Leksykon Ogrodnika", dodatek do "Gazety Wyborczej", Warszawa 1999