W dużej puszce po kawie wiercimy otwory wokół podstawy, a następnie usuwamy ręcznie (jeśli jest taka możliwość) lub otwieraczem do puszek. Ustawiamy puszkę podstawką do dołu pośrodku grilla i wkładamy do środka warstwę gniecionych gazet.
Na wierzchu kładziemy warstwę węgla drzewnego, po czym zapalamy gazety przez wykonane otwory. Puszka będzie działać jak komin, kierując płomienie na węgiel.
Kiedy węgiel się rozpali, zabieramy puszkę szczypcami i rozprowadzamy rozżarzone węgle po palenisku grilla.
Źródło: "Leksykon Ogrodnika", dodatek do "Gazety Wyborczej", Warszawa 1999
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz