środa, 28 sierpnia 2013

Gonty bitumiczne Trwały i estetyczny dach za rozsądne pieniądze



Wysokiej jakości papa bitumiczna z rdzeniem z włókna szklanego, ozdobiona z wierzchu posypką, o fabrycznie nadanych wzorach imitujących gonty drewniane, płytki łupku lub dachówki to gonty bitumiczne.
Gonty bitumiczne pasują zarówno do domów drewnianych, murowanych, jak i otynkowanych. Są pokryciem lekkim, nie obciążają konstrukcji dachu, a także stosunkowo tanim – nie drenują kieszeni.  Opakowanie 3m2 gontów to koszt od około 100 zł. Montaż gontów jest prosty (patrz grafika poniżej), nie wymaga użycia skomplikowanych narzędzi. Gonty dorównują trwałością innym pokryciom dachowym, pod warunkiem, że ułoży się je zgodnie z zaleceniami producenta.
Pokrycia z gontów bitumicznych ważą od 8 kg / m2 i nadają się na więźby dachowe o delikatnej konstrukcji. Można je zatem polecić nie tylko na nowe dachy, ale także wówczas, gdy zrywa się stare pokrycie i nie wiadomo jaką nośność ma więźba dachowa.

Ograniczeń w układaniu gontów nie stwarza też kąt nachylenia dachu. Gonty dobrze sprawdzają się na dachach od 15 do 75 stopni. Gonty są niezwykle elastyczne, dlatego nadają się do krycia dachów o skomplikowanej formie.
Gonty bitumiczne Katepal dostępne są we wzorach: sześciokątne gładkie, sześciokątne cieniowane, sześciokątne Jazzy, prostokątne Rocky w wielu wariantach kolorystycznych. Długość pasa gontów wynosi 1m, a szerokość 32cm.  Jedno opakowanie gontów wystarcza do pokrycia 3m2.  Ciężar na dachu gontów Katepal to około 9 kg/m2. Zużycie gwoździ około 8 kg na 100m2.
Dodatkowo stosuje się pasy brzegowo-kalenicowe o wymiarach 250x1000mm. Służą one do pokrycia zarówno bezpośrednio krawędzi, jak i „na zakład” kalenicy dachu (po łatwym rozdzieleniu na trzy części). Te uniwersalne pasy są samoprzylepne i wykonane z  tego samego materiału co gonty. Jedno opakowanie zawiera 20 pasów (na 20mb krawędzi lub 12 mb kalenicy).
W miejscach większych załamań i szczególnie narażonych na działanie wody (przeloty kominów, kanałów wentylacyjnych, okna połaciowe czy kosze dachowe), układa się taśmę specjalną o szerokości 0,7m, wykonaną z masy bitumicznej modyfikowanej elastomerem, na wzmocnionej osnowie poliestrowej. Do uszczelnień koszy i obróbek niezastąpiony jest uszczelniacz elastomerowy K-36.
Warto zdecydować się na gonty modyfikowane elastomerem SBS.  Dzięki niemu gonty są elastyczne nawet w niskich temperaturach, nie pękają, są wytrzymałe na wielokrotne zginanie. Gonty Katepal spełniają ten warunek.
Najlepsza pora na układanie gontów to okres od marca do listopada. Temperatura powinna wynosić powyżej 5 stopni Celsjusza. Nie może padać deszcz, ani wiać wiatr. Sposób układania gontów przedstawiają poniższe grafiki.





Przy układaniu gontów warto pamiętać, że:
- w czasie upałów należy dostarczać je na dach małymi partiami.
- podczas układania trzeba dobierać je na przemian z różnych paczek;
- w upalne dni nie chodzić po ułożonych gontach, by ich nie zdeformować.


Przyu pisaniu tekstu korzystano z:
- materiały firmy Stema, importera gontów bitumicznych Katepal
- "Dach na lata", Murator Numer Specjalny, 2/2013

piątek, 12 lipca 2013

Tunele rozsączające Marley - całkowite zagospodarowanie wody deszczowej

Tunele rozsączające Marley służą do retencji i rozsączania wód opadowych z terenu wokół budynku, dróg, podjazdów, parkingów. Retencja polega na zatrzymaniu wód opadowych lub pochodzących z przydomowej oczyszczalni w zbiorniku, a następnie na stopniowym wsiąkaniu wody do gruntu.Tunel rozsączający Marley 300l posiada 3-krotnie większą pojemność czynną niż rów żwirowy. Jeden moduł zastępuje 800kg żwiru lub 30mb rury drenażowej FI 110mm.

System może się składać od jednego do kilkunastu, kilkudziesięciu modułów oraz elementów zamykających - zaślepek.Ciągi tuneli można ustawiać równolegle w jednej warstwie, jak również łączyć je spodami, otrzymując przez to dwukrotnie większą pojemność retencyjną na tej samej powierzchni. Przy wadze modułu 11 kg układanie nie sprawia żadnych trudności.Możliwe jest dowolne wykorzystanie powierzchni nad tunelem, ponieważ wytrzymuje on długotrwałe obciążenie 5t/m2 (podwójny 3,5t/m2).

Montaż tuneli rozsączających Marley

Pomiędzy system rozsączającym a systemem rynnowym  musi pojawić się studnia filtracyjna, która będzie oczyszczała wodę z drobin piasku i małych elementów, które nie zostaną pochwycone przez osadnik rynnowy.

Studnię filtracyjną można zbudować ze studzienek o wymiarach 300x300m. Studzienki ustawiamy w kolumnę i możemy do niej doprowadzić rury kanalizacyjne 110mm prosto od osadników. Na dnie układu znajduje się studzienka z dnem, powyżej powinna znajdować się studzienka czyszcząca z sitem wlewowym. Studzienka wyposażona jest w sito z drobnym oczkiem, które wyłapuje drobne zanieczyszczenia. Dostęp do niej jest łatwy i co jakiś czas należy dokonać jej inspekcji i oczyszczenia.W zależności od potrzeb możemy powyżej dołożyć dodatkowe studzienki bez dna. Na samej górze możemy zastosować przedłużenie studzienki, aby dostosować jej wysokość do poziomu terenu. Całość kończy pokrywa do studzienki. Może być w kolorze szarym lub zielonym.

środa, 3 lipca 2013

Lipiec w ogrodzie. Odpoczynek i praca

Lipiec w ogrodzie. Uff, wreszcie można trochę odpocząć i cieszyć oczy ogrodem.  Drzewa pełne jak ciężarna kobiety wydają owoce, trawy mienią się lekko już przyblakłą zielenią, komary tną jak oszalałe, bo wody w zatokach rzek , zaroślach i łąkach nie brakuje.
Ale jakby miało tego zabraknąć, jak śpiewał o innej cieczy Wojciech Młynarski, to warto magazynować wodę w zbiornikach na deszczówkę. Podlewamy obficie krzewy, kwiaty i drzewa.
Od komarów chronimy się płynem na bazie olejków roślinnych Pożegnanie z Komarem. Sprawdzamy, czy na roślinach nie pojawiły się szkodniki, na przykład mszyce. W razie potrzeby traktujemy rośliny preparatem na mszyce Aphisol Bio+.
Wykopujemy cebule narcyzów, hiacyntów, szafirków. Cebule tulipanów można wykopywać co dwa lata. Cebulki czyścimy i umieszczamy w przewiewnych pojemnikach w chłodnych miejscach. Dzielimy i przesadzamy kosaćce.
Trawnik nawozimy preparatem do trawników. W drugiej połowie lipca przeprowadzamy letnie cięcie jabłoni. Po zakończonych zbiorach truskawek przycinamy liście krzaczków na wysokość 6-8 cm.
Żywopłoty, które były przycinane z początkiem wiosny, teraz też należy skrócić. Wszystkie młode pędy przycinamy o połowę.

piątek, 14 czerwca 2013

Kompostowanie jest proste. Zacznij już dziś!

Kompost jest jednym z najcenniejszych nawozów organicznych. W procesie kompostowania materiały roślinne zostają przekształcone w produkt, który nie tylko nawozi (zaopatruje rośliny w składniki odżywcze), ale także podwyższa jakość samej gleby, dając ziemię próchniczą.

Kompost jest nawozem działającym szybciej niż obornik, a składniki odżywcze są bardziej efektywnie wykorzystywane niż z obornika. 
Kiedyś kompostowanie odbywało się przeważnie w otwartej pryzmie kompostowej, która nie tylko źle wyglądała i pachniała, ale miała tę wadę, że z zewnątrz przesychała, co zatrzymywało proces kompostowania. 
Mikroorganizmy glebowe, aby szybko rozkładać szczątki roślinne, potrzebują wysokiej temperatury oraz wilgotności rzędu 60 proc. Radą na utrzymanie wilgotności i doprowadzaniu powietrza było tak zwane przerzucanie kompostu. Trzeba to wykonywać co najmniej raz na miesiąc, a sam rozkład w pryzmie trwał ponad rok.

Wybierz dobry kompostownik

Dziś najlepszym rozwiązaniem jest zastosowanie kompostowników. W nich materiał, z którego powstaje kompost, nie wysusza się, nie „marznie”, ma dopływ świeżego powietrza.  Szczególnie godne polecenia są kompostowniki Thermo-King
Kompostownik Thermo-King został wyprodukowany z wysokiej jakości materiału Thermolen. Dzięki piankowym ściankom termicznym Thermo-King gwarantuje świetną izolację. Wytwarzane w kompostowniku ciepło pozostaje w nim, przyspieszając proces rozkładu.

Mieszaj odpady

Ważnym czynnikiem w kompostowaniu jest odpowiednie wymieszanie odpadów.  Gałęzie czy wióry rozkładają się wiele szybciej, 
gdy zostaną wymieszane z dużą ilością resztek zielonych lub trawą. Drobnoustroje rozkładające substancje organiczną potrzebują azotu. Materiał drzewny ma duże ilości węgla, ale już koszona trawa duże ilości azotu. Dlatego najlepiej mieszać składniki „węglowe” z „azotowymi”. Wymieszanie tych dwóch surowców w równych proporcjach daje odpowiedni  skład podstawy do kompostowania. Ilość odpadków zawierających węgiel powinna być dwa razy mniejsza niż zawierających przewagę związków azotowych.
Surowce o dużej zawartości związków węglowych zapewniają celulozę niezbędną bakteriom do produkcji ciepła i cukrów. Surowce o dużej zawartości azotu są źródłem białek, które pozwalają na rozwój bakterii tlenowych.
Odpady o dużej zawartości węgla:
- słoma zbożowa
- jesienne liście
- odpady drewniane
Opady o dużej zawartości azotu:
- siano
- skoszona trawa
- resztki owoców i warzyw
Kolejnym czynnikiem  przyspieszającym rozkład materiałów przeznaczonych do kompostowania jest dostęp powietrza. To dlatego trwa wrzucona byle jak do kompostownika zamiast rozkładać się, gnije.
Aby tego uniknąć mieszamy zbite składniki jak trawa z rzadszymi jak gałęzie, resztki z kuchni, wióry drewniane.

Gdzie postawić kompostownik?

Kompostownik stawiamy w miejscu osłoniętym od wiatru oraz w półcieniu. Jednak nie za blisko drzew i krzewów, bo ich korzenie szybko przenikną do kompostownika i będą się żywić na nasz koszt. Kłopotu
Ogrodzenie gruntowe
do kompostownika
Thermo-King
tego unikniemy stosując ogrodzenie gruntowe, które można dokupić do kompostowników Thermo-King.
Materiał do kompostowania powinien mieć bezpośredni kontakt z glebą, aby zapewnić stały dostęp mikroorganizmów glebowych. Jednak ze względu na gryzonie, które mogą w nim szukać resztek jedzenia i zakładać tam gniazda, konieczne jest pokrycie dna siatką drucianą, pokrytą plastikiem o oczkach co najwyżej 1 centymetrowych. Siatka powinna być wywinięta na boki kompostownika na wysokość co najmniej 30 centymetrów.
Miejsce do kompostowania powinno być stałe. Niezbędna do procesu rozkładu flora i fauna znajduje się zawsze w jednym miejscu.

Przy opracowaniu tekstu korzystano z książki: "Kompostowanie", Jerzy Woźniak, Buchmann, Warszawa 2013

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Mikoryza to jest to!


Symbioza między korzeniami roślin a grzybami, czyli mikoryza, w ogrodach praktycznie nie występuje. Sami niszczymy wszelkie grzyby, również te mogące przynieść pożytek, stosując chemiczne środki ochrony roślin.  Rośliny ogrodowe szczepione grzybami są bardziej odporne na atak szkodników i chorób.

Można dobrać odpowiednią szczepionkę Vaxi-Root marki Zielony Dom do swoich roślinuniwersalną; do roślin wrzosowatych (rododendron, azalia, wrzos, żurawina, borówka, magnolia, tulipanowiec i inne); do drzew liściastych i iglastych,  a także szczepionkę grzybów leśnych jadalnych.
Mikoryza uniwersalna aż 1000 razy zwiększa powierzchnię chłonną korzeni. Daje większą odporność na brak wody i niewłaściwe pH gleby. Chroni przed chorobami. Przyspiesza wzrost roślin. Szczepionka nadaje się do wszystkich warzyw, owoców, kwiatów i krzewów.
Największe wymagania w użyciu rości sobie szczepionka Vaxi-Root Grzyby Jadalne (borowik szlachetny, maślak  zwyczajny, podgrzybek brunatny). Grzyby leśne mogą wyrosnąć wyłącznie w lasach i zagajnikach, gdzie występują dęby, sosny, brzozy. Najlepiej, gdy są co najmniej dwa drzewa, ale zwracamy uwagę, że korzenie mogą sięgać nawet kilkadziesiąt metrów od pnia. By zastosować szczepionkę, wybierzmy na naszej działce miejsce najbardziej zbliżone do warunków panujących w lesie.
Wybraną szczepionkę Vaxi-Root wystarczy zaaplikować jeden raz na całe życie roślin. Grzybnia łącząc się z korzeniami pozwala im pobierać więcej wody wraz z solami mineralnymi., sama zaś korzysta wytworzonych przez roślinę gospodarza cukrów.
Lepiej odżywiona roślina jest zdrowa, dorodna, bardziej odporna na suszę i mrozy. Wytwarza więcej kwiatów i owoców. Nie straszne są je choroby korzeni.
W zasadzie wszystkie rośliny bardzo dobrze czują się w obecności grzybów, a wyjątek stanowią jedynie rośliny kapustne, które nie wchodzą w związki mikoryzowe. Stosując  grzybnię oszczędzimy czas na przygotowanie nawożenia, oprysków i podlewania. Dzięki grzybom rośliny są zdrowsze.

środa, 5 czerwca 2013

Sposób na krety


Ryją krety. W ogrodach, parkach, na działkach kopią podziemne korytarze, tworząc na powierzchni kopczyki niszczące i szpecące trawniki, rabaty, grządki.
Mamy na to sposób. Podłączamy na szybkozłączkę kanister z preparatem „Pożegnanie z kretem” do węża ogrodowego. Podlewamy miejsca występowania kreta, co symuluje opady deszczu. Na powierzchnię wychodzą organizmy, którymi żywi się kret. Pokrywają się olejem rycynowym i olejem palmowym. Ta mieszanka powoduje dolegliwości żołądkowe kreta, któremu jedzenie nagle przestaje służyć, więc przenosi się na inne tereny „łowieckie”.
Opryskiwanie terenu należy powtarzać co cztery tygodnie. Kanister 950ml wystarcza na 1000m2. Można dokupić uzupełnienie.

Czerwiec w ogrodzie

W czerwcu wysiewamy nasiona kwiatów dwuletnich i bylin. Gdy pojawią się pierwsze listki, pikujemy co 4-5 centymetrów, najlepiej w pochmurny dzień. A pod koniec lata można je sadzić już w przeznaczone dla nich miejsca. Warto wówczas pamiętać o zastosowaniu mikoryzy uniwersalnej. Zwiększa ona aż 1000 razy powierzchnię chłonną korzeni. Zwiększa odporność na braku wody i niewłaściwe pH gleby. Chroni przed chorobami. Przyspiesza wzrost roślin.  Szczepionka nadaje się do wszystkich warzyw, owoców, kwiatów i krzewów.

Dobrym rozwiązaniem jest także zastosowanie hydrożelu, granulek absorbujących wodę. Granulki AquaGel wchłaniają wodę pochodzącą z podlewania, deszczu, mgły oraz rosy. Następnie oddają ją roślinie kiedy ta jej potrzebuje. Trwałość AquaGel w ziemi wynosi ok. 5 lat.
Jeśli lubisz robić bukiety z suszonych roślin, to w ciepłe i słoneczne dni ścinamy kwiaty i kłosy wysokich traw do suszenia.
Dodaj napis
Młode drzewka wzmacniamy nawozami. Można także zasilić trawnik. Szczególnie polecamy wygodny do zastosowania Spraygreen nawóz do trawnika podłączany do węża ogrodowego. Jego skład oparty jest na wieloletnich doświadczeniach z USA. 24% wolno działającego azotu gwarantuje zrównoważony wzrost oraz piękny kolor trawy. 950 ml nawozu, czyli jedno opakowanie, wystarcza na 500 m2 trawnika. Opryskanie takiej powierzchni zajmuje około 10 minut. Opryskany teren jest bezpieczny dla ludzi i zwierząt.

Regularnie podlewamy cały ogród, najlepiej późnym popołudniem.  A nic tak dobrze nie zrobi roślinom jak woda deszczowa. Nie zawsze pada? Zawsze można zainstalować zbiornik na deszczówkę podłączany do rury spustowej za pomocą zbieracza. W ten sposób mamy do dyspozycji zapas wody. A przy okazji oszczędzamy pieniądze, nie zużywając wody wodociągowej.
Oczywiście, systematycznie pielimy i kosimy trawnik. A w miejsca, gdzie kosiarka nie może, tam nożyce do trawy pośle.

Źródła: "Niezbędnik działkowca", Super Express, Warszawa 2010, materiały firmy Zielony Dom